Zespół Szkół im. Juliana Tuwima

w Bielsku-Białej

 

WYNIKI ANKIETY EWALUACYJNEJ

DLA PIĄTEJ, SZÓSTEJ I SIÓDMEJ GRUPY UCZESTNIKÓW PROJEKTU
„ERASMUS+”

ZESPÓL SZKÓŁ IM. J. TUWIMA W BIELSKU-BIAŁEJ

”ZAGRANICZNE STAŻE UCZNIÓW BIELSKIEGO „ TUWIMA”
SZANSĄ NA PROFESJONALNĄ PRZYSZŁOŚĆ
W ZINTEGROWANEJ EUROPIE”

Barcelona (Hiszpania) 15.01.2017 – 18.02.2017
Grantham (Wielka Brytania) 17.01.2017 – 20.02.2017
Zwettl (Austria) 19.04.2017 – 23.05.2017

Po powrocie ostatniej grupy (piątej, szóstej i siódmej) uczestników z Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Austrii (20 dziewcząt i 2 chłopców), biorących udział
w kończącym się w maju 2017 roku kolejnym projekcie „Erasmus+”, koordynatorzy (Jarosław Pniok i Ryszard Stoecker) otrzymali od każdego uczestnika, wręczoną przy wyjeździe na praktyki, ankietę ewaluacyjną, której celem było uzyskanie opinii uczestników w zakresie korzyści, jakie odnieśli z odbywania stażu zagranicznego, objętego w/w programem, a także wskazanie tych obszarów organizacji staży, które należałoby zmienić czy usprawnić. Uzyskane wypowiedzi, stanowiące odpowiedzi na konkretne pytania ankiety ewaluacyjnej wraz z wynikami ewaluacji, przeprowadzonej na miejscu praktyk w Barcelonie, Grantham i Zwettl przez hiszpańskich, angielskich
i austriackich nauczycieli wśród pracowników hoteli, gdzie nasi uczestnicy odbywali staż, stanowią bogate źródło informacji o przebiegu staży, jak i zawierają liczne uwagi, które pomogły koordynatorom usprawnić prace organizacyjne w celu doskonalenia organizacji kolejnych wyjazdów grupowych, jak i zwiększenia korzyści uzyskiwanych przez uczestników w sferze zdobywania wiedzy zawodowej i szlifowania znajomości języka. /W załączeniu wypełnione przez uczniów formularze naszej ankiety ewaluacyjnej/.

Pierwsze pytanie ankiety ewaluacyjnej brzmiało jak zwykle: „Czy żałuję czy nie żałuję decyzji o wzięciu udziału w programie i dlaczego?”

Swojej decyzji o udziale w projekcie - nie żałuje żaden z uczestników.

Kacper Łakomy (był na praktyce w Grantham) napisał: „Nie żałuję, ponieważ było to najlepsze, co mnie spotkało w tej szkole w ciągu trzech lat edukacji. Dzięki temu programowi przeżyłem bezcenną przygodę swego życia.” Katarzyna Harat (stażystka z Barcelony) tak sformułowała swoją odpowiedź na to pytanie: „Nie żałuję. Była to najlepsza decyzja, jaką mogłam podjąć. Miałam okazje poznać ludzi z całego świata oraz poznać kulturę hiszpańską.”
Patrycja Wróbel (Zwettl) ujmuje to tak: „Nie żałuję, ponieważ była to dla mnie niesamowita przygoda, którą zapamiętam na całe życie”. Sebastian Boryś (Grantham) natomiast pisze: „Zdecydowanie nie żałuję swojej decyzji o udziale w programie. Przed wszystkim wyjazd pozwolił mi skonfrontować z rzeczywistością moje dotychczasowe umiejętności zawodowe i językowe. Dzięki temu wyjazdowi pogłębiłem swoją wiedzę, poznałem lepiej swój zawód od strony praktyki, podszlifowałem język hiszpański i angielski, a także zarobiłem pieniądze.”

Inni uczestnicy podkreślali znaczne poszerzenie umiejętności językowych, czyniąc
z tego główne beneficjum wyjazdu. Na przykład Sylwia Sordyl (Barcelona) na pierwsze pytanie odpowiada: „Nie żałuję swojej decyzji o wzięciu udziału w programie, gdyż przez to pogłębiłam znajomość języka hiszpańskiego.”

Godnym podkreślenia wydaje się fakt, iż uczestnicy docenili nie tylko stricte profesjonalne i językowe walory projektu i płynące stąd korzyści z uczestnictwa w stażu, ale także wyjątkową okazję do sprawdzenia się w innym otoczeniu nie tylko profesjonalnym, ale i społecznym. Bardzo dojrzałe wydaje się być sformułowanie mówiące o poszerzeniu horyzontów poznawczych, lepszego rozumienia złożoności świata poprzez poznawanie życia, kultury materialnej i duchowej innych nacji, co jest, rzecz jasna, niezwykle istotne z punktu widzenia idei kreujących Unię Europejską.

Ewaluacyjne pytanie drugie odnosiło się konkretnie do umiejętności językowych:
„Czy skorzystałem/skorzystałam językowo; czy polepszyłem swoją znajomość języka angielskiego/hiszpańskiego/niemieckiego, w tym języka zawodowego?”

Podobnie jak w przypadku poprzedniego pytania uczestnicy dostrzegli wyraźnie korzyści, jakie wynieśli w tym aspekcie ze stażu:

„Uważam, że jak na miesiąc czasu nauczyłam się wiele słów i zdań w języku hiszpańskim, osłuchałam się z akcentem oraz umiem wiele zwrotów przydatnych
w hotelu i restauracji” – pisze Julia Kanik (Barcelona).” Uważam, że polepszyłam znajomość języka ponieważ musiałam go używać, aby porozmawiać się z ludźmi
w pracy, a także w college’u i codziennych sytuacjach. Znacznie poszerzyła się moja znajomość języka zawodowego; poznałam mnóstwo nowych słów podczas pracy w hotelu „Urban” – to odpowiedź Agnieszki Tomaszczyk, która był na praktyce w Grantham. Natomiast Angelika Zawada (Zwettl)) ujęła to następująco: „Zdecydowanie skorzystałam językowo na tym wyjeździe. Podszkoliłam swój zakres słownictwa w języku zawodowym angielskim, a co najważniejsze – w niemieckim…”

Ocena wszystkich uczestników jest tu wyraźnie pozytywna. W ten sposób wypełniło się jedno z podstawowych zadań projektu: wyraźne polepszenie znajomości obcego języka zawodowego (w tym wypadku hiszpańskiego, angielskiego i niemieckiego).

Pytanie trzecie sformułowano w następujący sposób: „Czy poszerzyłem/poszerzyłam swoje umiejętności zawodowe i w jaki sposób?”

Charakterystyczna jest wypowiedź Pauliny Olek (Barcelona): „Dowiedziałam się, że bardzo ważna jest obserwacja sali oraz naszych gości, nauczyłam się profesjonalnie otwierać wino i pracować na ekspresie do kawy.”

Agnieszka Natkaniec (Grantham) napisała: „Uważam, że poszerzyłam swoje umiejętności zawodowe. O wiele pewniej czuję się w zawodzie kelnerki oraz nauczyłam się korzystać z kas i je rozliczać”. Z kolei Emilia Niczyporuk (Zwettl) wskazała na inny korzystny wymiar praktyki: „Poszerzyłam swoje umiejętności zawodowe związane z obsługą gości oraz podstawowymi zadaniami serwisu w gastronomii”.

Tak więc uczestnicy dostrzegli szeroki zakres umiejętności, jakie mogli sprawdzić przenosząc wiedzę teoretyczna zdobytą w szkole na sferę praktyki, jak i nowe umiejętności, uzyskane dzięki stażom. Nauczycieli musi cieszyć duża dojrzałość w podejściu stażystów do odbywanego stażu – wszystkie potraktowały go niezwykle poważnie, jako wyjątkową okazję do zdobycia wiedzy, zwłaszcza w wymiarze praktycznym.

Potwierdzają to wypowiedzi odnośnie czwartego pytania ankiety: „Co uważam za
najważniejszą korzyść ze stażu, dla mnie jako ucznia/uczennicy Zespołu Szkól im. Juliana Tuwima?”

Żaneta Grabska (Barcelona) napisała: „Najważniejszą korzyścią dla mnie była możliwość pracy w 4* hotelu za granicą, dzięki czemu jednocześnie szkoliłam się zawodowo i językowo.” Zuzanna Sadlik (Grantham) natomiast ujęła rzecz następująco: „Dla mnie najważniejszą korzyścią stażu w Grantham jest to, że poznałam wspaniałych ludzi, zarówno w hotelu, jak i w college’u, dzięki czemu mogę tam dostać w przyszłości pracę w wakacje, lub na stałe.”

W tym miejscu godzi się zauważyć, iż kilku uczestników zaproszono ponownie do pracy w hotelach, gdzie odbywali staże, już poza programem „Erasmus+”, rzecz jasna, bo pracodawcy byli bardzo zadowoleni z ich pracy i postawy. Będą więc dalej poszerzać swoje umiejętności zawodowe i językowe co stanowi znakomity „feed-back” programu Erasmus+ i kolejny dowód na sukces tej edycji, spełnienie jego celów, a nawet ich poszerzenie, w postaci kontynuacji jego założeń po jego zakończeniu i bez obciążania kosztami samego programu.

Kolejne pytanie stanowiła próbę oceny hiszpańskiej, brytyjskiej i austriackiej kadry przez naszych stażystów: „Jak oceniam opiekunów oraz kształcącą nas kadrę w hotelu oraz ich podejście do nas – praktykantów?”

„Kadra kształcąca nas w hotelu była bardzo pomocna, miła i sympatyczna. Ich podejście do nas było bardzo profesjonalne, gdy czegoś nie rozumiałyśmy zawsze służyli nam pomocą.” - pisze Izabela Gaszek (Barcelona).
Angelika Maruszczyk (Grantham ) zauważa: „Oceniam ich znakomicie, ponieważ byli bardzo pomocni i wyrozumiali, a pracownicy hotelu na bieżąco dbali, abyśmy czuli się dobrze.”

Podobnie jak podejście kadry do naszych stażystów, wysoko oceniają oni „fizyczne” warunki zakwaterowania: „Mieszkania były bardzo dobre. Było wszystko, czego nam było trzeba. Niczego nie brakowało” - to opinia Kacpra Łakomego (Grantham). Izabela Gaszek (Barcelona) pisze: „Warunki zakwaterowania były przyzwoite, mieliśmy do dyspozycji dwuosobowe pokoje z łazienkami…” Z kolei Emilia Niczyporuk (Zwettl) konstatuje: „Warunki zakwaterowania były na bardzo wysokim poziomie, bardzo czysto i schludnie, ludzie dbają o porządek, widać też, że dbają o turystów.”

Korzystnie stażyści ocenili także wysokość wypłacanego im kieszonkowego. Stażyści z Grantham oceniają pozytywnie wysokość kieszonkowego, jak i system jego wypłat: „Wysokość kieszonkowego była dobra. Dostawaliśmy wypłatę w piątek, dzięki temu była możliwość godziwej egzystencji”- pisze Justyna Czader ( Grantham).

„Tak, wysokość kieszonkowego i system jego wypłat dawał możliwość godziwej egzystencji, ale nie zaszkodziłoby podniesienie stawki kieszonkowego” – uważa Katarzyna Harat (Barcelona).”

„Kieszonkowe w walucie Euro, które dostaliśmy na samym początku zapewnia godziwe życie przez cale 5 tygodni” – napisała Angelika Zawada (Zwettl).

Przedostatnie pytanie dotyczyło pomysłów uczniów na przyszłe usprawnienia projektu: „Co usprawniłbym/usprawniłabym w organizacji przyszłych wyjazdów
w ramach programu Erasmus+?”

Choć zdecydowana większość stażystów chwali organizacje staży „wszystko było zapięte na ostatni guzik”, nielicznie zgłosili swoje uwagi, Niektóre dotyczyły koordynacji czasowej zajęć szkolnych z harmonogramem staży, co jest trudnym zadaniem, bo często gospodarze chcą przyjąć stażystów w określone pory roku (np.
w sezonie). Z kolei w Grantham bolączką było dość częste ranne spóźnianie się taksówkarzy, którzy mieli odwieźć stażystów do hoteli. Interwencja polskich koordynatorów doprowadziła do zmiany przedsiębiorstwa taksówkowego, obsługującego stażystów.

Ostatnie pytanie ankiety ewaluacyjnej brzmiało: „Co jeszcze ważnego chciałabym/chciałbym przekazać organizatorom (moje luźne uwagi).”

Myślę, że za podsumowanie może służyć tu wypowiedź m.in. Izabeli Gaszek (Barcelona): „Chciałabym podziękować za możliwość wyjazdu do tak pięknego miasta jakim jest Barcelona. Nabrałam wiele nowego doświadczenia podczas pracy w hotelu oraz podszkoliłam język hiszpański. „Erasmus+” to była najlepsza przygoda w moim życiu.”

Podobnie odpowiedziała Aneta Złomańczuk (Zwettl): „Polecam wszystkim hotel Ottenstein. Było rewelacyjnie! Wszystko było niesamowite!”

Agnieszka Tomaszczyk (Grantham) napisała: „Była to dla nas niesamowita przygoda, z której bardzo dużo wyniosłam. Dziękuję za tę szansę!”

Opracowanie ewaluacji:
Ryszard Stoecker i Jarosław Pniok
koordynatorzy projektu
czerwiec 2017 roku