Zespół Szkół im. Juliana Tuwima

w Bielsku-Białej

WYNIKI  ANKIETY  EWALUACYJNEJ  DLA TRZECIEJ GRUPY UCZESTNIKÓW  KOLEJNEJ EDYCJI (LATA: 2013-2015) PROGRAMU „LEONARDO DA VINCI”

ZESPÓL SZKÓŁ IM. J. TUWIMA W BIELSKU-BIAŁEJ

/8 uczestników: 6 dziewcząt i 2 chłopców/

"Kształtowanie praktycznych umiejętności z zakresu usług turystyczno – hotelarskich oraz animacji czasu wolnego”.

Grantham (Wielka Brytania)/od 28.10.2014 do 03.12.2014.

 

Trzecią grupę UCZESTNIKÓW  programu Leonardo "Kształtowanie  praktycznych umiejętności z zakresu usług turystyczno – hotelarskich oraz animacji czasu wolnego” ( 6 dziewcząt i 2 chłopców), realizowanego  w roku szkolnym 2014- 2015 w w/w Zespole Szkół, koordynatorzy poprosili jeszcze przed wyjazdem na praktyki o przemyślenia w trakcie ich odbywania, po to by treściwie wypełnić  ankietę ewaluacyjną, której celem było uzyskanie opinii beneficjentów w zakresie korzyści, jakie odnieśli  w rezultacie  odbywania stażu zagranicznego, objętego w/w programem, a także wskazanie tych obszarów organizacji staży, które należałoby zmienić czy usprawnić.

Uzyskane wypowiedzi, stanowiące odpowiedzi na konkretne pytania ankiety ewaluacyjnej wraz z wynikami ewaluacji, przeprowadzonej na miejscu praktyk w Grantham wśród pracowników hoteli, gdzie nasi uczestnicy odbywali staż, stanowią bogate źródło informacji o przebiegu staży, jak i  zawierają liczne uwagi, które pomogły koordynatorom usprawnić prace organizacyjne w celu doskonalenia organizacji kolejnych wyjazdów grupowych, jak i zwiększenia korzyści uzyskiwanych przez uczestników w sferze zdobywania wiedzy zawodowej i szlifowania znajomości języka. W załączeniu wypełnione przez uczestników formularze naszej ankiety ewaluacyjnej.

Pierwsze pytanie ankiety ewaluacyjnej brzmi: ”Czy żałuję czy nie żałuję decyzji o  udziale w projekcie i dlaczego ?” (należy w  tym miejscu dodać, że uczestnictwo wiązało się z 5 tygodniowa absencją w szkole – wszyscy uczestnicy musieli sami nadrobić/ przy pomocy nauczycieli danych specjalności/ zaległości szkolne).

Z wszystkich 8 wypowiedzi wynika, iż swojej decyzji nie  żałuje żaden z uczniów. Jedna z uczestniczek, Magdalena Foltyn, pisze: „Nie żałuję decyzji o wzięciu udziału w programie. To była niesamowita przygoda. Niecodziennie zdarza się taka okazja, aby móc wyjechać za granice całkiem za darmo, podszkolić język i dodatkowo zwiedzić nowe miejsca”  W podobnym duchu jest wypowiedź  Vanessy  Neet, która ujęła korzyści, wynikłe ze stażu w ten sposób:  „ Zdecydowanie nie żałuję decyzji o wzięciu udziału w programie. Pobyt w Anglii poszerzył moje możliwości i polepszył umiejętności .”

Inna uczestniczka tej edycji, Ewelina Turska napisała: „Nie żałuję decyzji o wzięciu udziału w programie ”Leonardo da Vinci” , gdyż była to niesamowita przygoda. Zdobyłam wiele nowych umiejętności związanych z kierunkiem , na którym się kształcę oraz poznałam wspaniałych i życzliwych ludzi.”.   Z kolei Michał Wawak pisze po prostu: „ Nie żałuję decyzji o wzięciu udziału w programie, ponieważ dał mi on możliwość poznania kultury angielskiej i pozwolił mi rozwinąć się zawodowo.”

Godnym podkreślenia wydaje się fakt, iż stażyści docenili nie tylko stricte profesjonalne i językowe walory  projektu i płynące stąd korzyści z uczestnictwa w stażu, ale  także wyjątkową okazję do sprawdzenia się w innym otoczeniu nie tylko profesjonalnym, ale i społecznym. Bardzo dojrzałe wydaje się być sformułowanie mówiące o poszerzeniu horyzontów poznawczych, lepszego rozumienia złożoności świata poprzez poznawanie  życia, kultury materialnej i duchowej  innych nacji, co jest, rzecz jasna, niezwykle istotne z punktu widzenia idei kreujących Unię Europejską. 

Ewaluacyjne pytanie drugie odnosiło się konkretnie do umiejętności językowych:

„Czy skorzystałam językowo; czy polepszyłam swoją  znajomość języka angielskiego, w tym języka zawodowego ?”

Podobnie jak w przypadku poprzedniego pytania, uczestnicy dostrzegli wyraźnie ogromne korzyści w zakresie opanowania języka obcego, zwłaszcza języka ich przyszłego zawodu, jakie wynieśli  ze stażu: „Podczas tego wyjazdu – pisze Michał Nowak - znacznie poszerzyłem swoją znajomość języka angielskiego oraz poznałem wiele nowych słów związanych z moim przyszłym zawodem.”. Natomiast  Klaudia Kopeć napisała : „Tak, mój język angielski się polepszył. Największą  korzyścią jest jednak  to, że mieliśmy możliwość doświadczyć  różnych akcentów ( co było ciekawym i pouczającym doświadczeniem) oraz, że była to okazja do przełamania lęku przed używaniem języka obcego.”. Ewelina Turska ujęła to następująco: „Uważam, że podczas 5 tygodni spędzonych w Anglii polepszyłam swoją znajomość języka angielskiego, gdyż w hotelu, w którym pracowałam poznałam wiele nowych słówek związanych z hotelarstwem i turystyką. Osłuchałam się również z akcentem.

Vanessa  Neet stwierdza: ”Skorzystałam językowo. Codzienny kontakt z obcokrajowcami sprawił, że znacznie polepszyłam swój angielski,  szczególnie w  wymowie. Praca w hotelu sprawiła, że poznałam w praktyce i zaczęłam używać języka zawodowego.”.

Ocena wszystkich uczestników jest tu wyraźnie pozytywna. W ten sposób wypełniło się jedno z podstawowych zadań projektu:  wyraźnie polepszenie znajomości  obcego języka zawodowego ( w tym wypadku angielskiego).

Pytanie trzecie sformułowano w następujący sposób:  „Czy poszerzyłem swoje umiejętności  zawodowe i w jaki sposób ?” Charakterystyczna jest wypowiedź Magdaleny Foltyn : „Praca w hotelu na różnych działach ( leisure, restauracja i housekeeping) dała mi okazje do zobaczenia z bliska jak wygląda w praktyce mój zawód.  Poszerzyłam swoje

umiejętności  zawodowe podczas przebywania w środowisku ludzi, którzy znają się na swojej pracy i starają się przekazać nam nowe dla nas informacje na jej temat.”

Patrycja Nikiel napisała: „Myślę, że poszerzyłam swoje umiejętności zawodowe z racji tego, że przebywałam wśród gości, z którymi musiałam dogadać się po angielsku, aby rozwiązać ich problemy.”

Michał Nowak ujął to tak: „Swoje umiejętności zawodowe poszerzyłem poprzez obserwacje pracowników hotelu „Urban”, ich pomoc, którą oferowali kiedy popełniałem jakieś błędy.

Vanessa  Neet:  „Poszerzyłam swoje umiejętności  zawodowe dzięki codziennej pracy w hotelu – każdy tydzień to był nowy dział. Dzięki tej różnorodności pracy (restauracja, housekeeping, leisure, club) nauczyłam się jak obsłużyć klienta na każdym z tych stanowisk i dobrze reprezentować pracodawcę.”

Tak więc uczestnicy dostrzegli  szeroki zakres umiejętności, jakie mogli sprawdzić, przenosząc wiedzę teoretyczna zdobytą w szkole na sferę praktyki, jak i nowe umiejętności, uzyskane dzięki stażom. Okazuje się, iż pozornie banalne czynności, jak np. nalewanie piwa we właściwy sposób czy należyte ścielenie łóżek w hotelu to dla profesjonalisty rzemiosło i sztuka, o czym nie zawsze mówiło się na zajęciach teoretycznych  i niektórych  praktykach w kraju. Z pewnością staż był dla naszej młodzieży doskonałą lekcją nie tylko profesjonalizmu, ale  także i pokory wraz z szacunkiem dla najprostszej, ale wykonywanej rzetelnie i z sercem pracy.

Nauczycieli musi cieszyć duża dojrzałość w podejściu stażystów do odbywanego stażu – wszyscy  potraktowali go niezwykle poważnie, jako wyjątkową okazję do zdobycia wiedzy, zwłaszcza w wymiarze praktycznym.

Potwierdzają to wypowiedzi odnośnie czwartego pytania ankiety: „Co uważam za najważniejszą korzyść ze stażu, dla mnie jako uczennicy Zespołu Szkól im, Juliana Tuwima?

„Uważam, ze największą korzyścią jest podszkolenie języka angielskiego, który w dzisiejszych czasach jest konieczny w pracy w hotelu bądź w turystyce. Nauczyłam się przydatnych zwrotów oraz słówek, co najważniejsze osłuchałam się z wymową oraz angielskim akcentem”- pisze Ewelina Turska. 

Magdalena  Foltyn widzi to tak: „Uważam, że najważniejsza korzyścią była możliwość polepszenia swoich umiejętności językowych. Podczas przebywania  z rodowitymi Anglikami poznałam nowe słownictwo. Oprócz tego mogłam zwiedzić nowe miejsca i zobaczyć jak wygląda praca w branży hotelarskiej w Wielkiej Brytanii.”

Klaudia Kopeć odpowiadając na powyższe pytanie tak pisze: „Poprawa jakości komunikacji w języku angielskim i przełamanie bariery językowej i wewnętrznej w mówieniu w obcym języku.”

Michał Wawak napisał po prostu: „Najważniejsza korzyścią tego stażu jest dla mnie udoskonalenie języka angielskiego, a także zdobyte doświadczenie zawodowe.

Kolejne pytanie stanowiło próbę oceny brytyjskiej kadry przez naszych stażystów: „Jak  oceniam  opiekunów oraz kształcącą nas kadrę w hotelu oraz ich podejście do nas – praktykantów ?”

Większość stażystów wysoko ocenia  brytyjskich opiekunów i kadrę hotelową. „Opiekunowie oraz kadra byli dla nas bardzo mili i życzliwi. Chcieli, abyśmy  czuli się dobrze i dbali o to. Kadra w hotelu stwarzała dobrą  atmosferę, dzięki czemu praca stawała się przyjemniejsza” – pisze Magdalena  Foltyn. 

„Angielscy opiekunowie byli bardzo mili oraz kompetentni. Kadra w hotelu była bardzo przyjaźnie nastawiona oraz dobrze wykształcona – z kolei pisze Michał Nowak.

Niektórzy z uczestników wysoko oceniając kompetencje i serdeczne podejście do stażystów ze strony personelu hotelu, nader krytycznie odnieśli się do jednego z opiekunów strony angielskiej. Godzi się zauważyć, że osoba ta pełniła swoją funkcje po raz pierwszy, gdyż wspaniały opiekun naszej młodzieży Pan Nick Grimwood już nie pracuje w Grantham College.

Klaudia Kopeć napisała: „Niestety nie jestem zadowolona z naszej opiekunki, która moim zdaniem, jest nieodpowiedzialna i nie wykazywała należytego zainteresowania nami. Poza tym kadra była w porządku.  „

Podobnie wskazała  też Patrycja Nikiel: „Niestety, małe zaangażowanie osoby, która opiekowała się nami, podczas gdy obsługa hotelu była bez zarzutu” .

Koordynatorzy projektu zorganizowali  specjalne spotkanie z uczestnikami  trzeciej grupy. Jej rezultatem będzie kolejne spotkanie koordynatorów z angielskimi nauczycielami, biorącymi udział w projekcie, celem eliminacji niekorzystnych sytuacji, które miały miejsce w Grantham.  Jest to przysłowiowa łyżka dziegciu w beczce miodu. Dobrze się stało, że młodzież poinformowała o niej, dzięki czemu koordynatorzy postarają się, aby niekorzystne sytuacje nie miały  już miejsca w przyszłości.

Kolejne pytania to już niczym nie skażona „beczka miodu”. Wszyscy bez wyjątku stażyści wysoko oceniają warunki zakwaterowania.

Michał Wawak napisał: „ Warunki zakwaterowania były na bardzo wysokim poziomie.”

Vanessa  Neet:  „Warunki zakwaterowania oceniam bardzo dobrze. Pokoje były w pełni wyposażone, z własnymi łazienkami. Ponadto mieliśmy dostęp do kuchni oraz dostęp do łącza internetowego. Akademik był dobrze zlokalizowany, bliskość centrum miasteczka było jego zaletą.”

Korzystnie stażystki oceniły także wysokość wypłacanego im kieszonkowego. To sprawa także bardzo istotna, gdyż w poprzednich edycjach Leonardo sprzed lat, realizowanych w naszej szkole,  było wiele pretensji o jego wysokość.  O tym jaka jest jego wysokość decydują negocjacje z  opiekunami zagranicznymi, reprezentującymi hotele, gdzie odbywają się praktyki . Charakterystyczna jest tu wypowiedź  na pytanie czy wysokość oraz system wypłat dawał uczestnikowi możliwość godziwej egzystencji na stażu: „Wysokość kieszonkowego była wysoka, a sam sposób jego wypłaty bardzo dobry. Kieszonkowe w zupełności wystarczało na godziwą egzystencję” – pisze Ewelina Turska, podczas gdy Michał Nowak  stwierdza: „Kieszonkowe było wypłacane co tydzień i wystarczało na wszystkie niezbędne potrzeby.. .”

Pytanie ósme dotyczyło kwestii dalszych usprawnień stażu. Nie zabrakło i tu krytycznych uwag pod adresem niefrasobliwego opiekuna ze strony angielskiej. „Uważam, że opiekunowie w Grantham winni być lepiej zorganizowani – pisze Magda Foltyn.  Inne zdanie ma Michał Nowak: „Według mnie nie ma niczego, co można by usprawnić. Wszystko było w porządku.”

Ostatnie pytanie ankiety ewaluacyjnej brzmiało: „Co jeszcze ważnego chciałabym przekazać organizatorom (moje luźne uwagi)”. Myślę, że za podsumowanie może służyć tu wypowiedź chociażby Vanessy Neet : „Projekt został przygotowany bardzo sprawnie i wszystko było zapięte na ostatni guzik. Organizacja była bardzo dobra, wyjazd bardzo udany pod każdym względem.”

 

Opracowanie ewaluacji:

 Ryszard Stoecker

Jarosław Pniok

styczeń 2014